Jesteś tutaj: Home
W turnieju BNP Paribas Open 2026 w Indian Wells Kamil zakończył udział na 2. rundzie, ale jego występ był udany, bo zagrał świetny mecz z legendą tenisa.
Pierwszy mecz przeciwko Giovanni Mpetshi Perricard również dostarczył wielu emocji. Walka z wysokim, dobrze serwującym zawodnikiem nigdy nie należy do łatwych. Ostatecznie Szumi wygrał 6/3 1/6 7/5.
Zwycięstwo to zapewniło mu prestiżowy mecz 2. rundy z wielokrotnym mistrzem wielkoszlemowym, legendą dyscypliny, jednym z najlepszych tenisistów w historii przy pełnych trybunach: Serbem Novakiem Djokoviciem.
Pierwszego set Kamil zagrał znakomicie, postawił bardzo trudne warunki i wygrał 6/4, przełamując Serba. Niestety w kolejnych setach Novak Novak podniósł poziom gry i zwyciężył 6/1 6/2.
Mecz trwał ponad 2 godziny, a publiczność nagradzała Polaka brawami za odważną grę i długie wymiany z legendą tenisa.
Wygranie seta z Djokoviciem dla wielu było sporą niespodzianką.
Foto: BNP Paribas Open
2 lutego 2026 roku Kamil osiągnął najwyższy ranking w karierze w grze pojedynczej: 55. miejsce.

W dniu 18 stycznia rozpoczął się pierwszy w 2026 roku Turniej Wielkiego Szlema Australian Open. Turniej ten odbywa się na kortach twardych w Melbourne Park w Melbourne, w Australii.
Kamil miał zapewnione miejsce w turnieju głównym. Polak rozegrał w Melbourne dwa mecze – jeden wygrał, a drugi przegrał.
W pierwszej rundzie Szumi pokonał Brytyjczyka Jacoba Fearnleya 3:1 w setach. Mecz był wymagający, ale Polak zdołał odwrócić przebieg gry i awansować dalej.
W meczu o 1/16 finału Kamil zmierzył się z Węgrem Fabianem Marozsan.
Polak przegrał w trzech setach 3:6, 4:6, 6:7(5), choć w trzecim doprowadził do tie-breaka i obronił kilka piłek meczowych.
Piotrkowianin doznał kontuzji mięśnia piersiowego, co utrudniało mu walkę z dobrze serwującym rywalem.
Wyniki:
I runda - Kamil - Jacob Fearnley 7/6(2) 7/5 3/6 7/6(3)
II runda - Kamil - Fabian Marozsan 3/6 4/6 6/7(5)
Sezon 2026 Kamil rozpoczął w Brisbane w Australii, gdzie dotarł do ćwierćfinału ulegając najwyżej rozstawionemu Daniiłowi Miedwiediewowi. Polak zaprezentował się z bardzo dobrej strony, przechodząc przez kwalifikacje i pokonując dwóch rywali w drabince głównej.
W kwalifikacjach w pierwszej rundzie Szumi pokonał Australijczyka Cruza Hewitta 6-4, 7-5, niestety w rundzie finałowej przegrał z Francuzem Quentinem Halys'em 6-1, 6-7(5), 4-6.
Mimo tej porażki, Kamil wszedł do drabinki głównej jako tzw. "lucky loser" (szczęśliwy przegrany).
W I rundzie piotrkowianin odniósł zwycięstwo nad Niemcem Danielem Altmaierem, wygrywając 7-6(4), 6-0.
W meczu II rundy w zaciętym, pełnym emocji meczu, Kamil pokonał Amerykanina Reilly'ego Opelkę w trzech tie-breakach: 6-7(2), 7-6(9), 7-6(8). Spotkanie obfitowało w asy serwisowe i trzymało w napięciu do samego końca.
Ćwierćfinał to numer 1 turnieju Rosjanin Daniił Miedwiediew. Polak postawił twarde warunki, wygrał pierwszego seta po tie-breaku, ale ostatecznie uległ faworytowi 7-6(4), 3-6, 2-6.
Wyniki:
Kwalifikacje:
Runda 1: Kamil - Cruz Hewitt 6:4, 7:5
Runda 2: Kamil - Quentin Halys 6:1, 6:7 (5), 4:6
Turniej główny:
Runda 1: Kamil - Daniel Altmaier 7:6 (4), 6:0
Runda 2: Kamil - Reilly Opelka 6:7 (2), 7:6 (9), 7:6 (10)
Ćwierćfinał: Kamil - (1) Daniił Miedwiediew 7:6 (4), 3:6, 2:6
12 stycznia opublikowano najnowszy ranking ATP. Kamil znalazł się w nim na najwyższej 59 pozycji w karierze

Pochodzący z Piotrkowa Trybunalskiego Kamil (62 ATP) został Sportowym Ambasadorem Województwa Łódzkiego.
Najlepszy polski tenisista otrzymał nominację z rąk Joanny Skrzydlewskiej, Marszałek Województwa Łódzkiego.
- Bardzo lubię sport, stawiam na sport, chcę żeby Łódzkie było sportowe, ale najbardziej jestem dumna ze sportowców, którzy wywodzą się z regionu łódzkiego i odnoszą sukcesy na arenach międzynarodowych. Tak jest w przypadku Kamila Majchrzaka, najwyżej notowanego polskiego tenisisty. Myślę, że wielu z nas oglądało i kibicowało w turniejach, w których występował. Oczywiście tym najważniejszym i myślę, że przełomowym dla samego Kamila był Wimbledon i dojście do czwartej rundy po wspaniałych meczach. Ale przede wszystkim jest on zwycięzcą nie tylko na korcie, ale również poza nim. Myślę, że to jest postawa, która zasługuje na to, aby ją promować, pokazywać sportowcom, że mimo tych trudniejszych chwil nigdy nie należy się poddawać, tylko stawić czoło, walczyć i udowodnić, że można być jeszcze lepszym - powiedziała Joanna Skrzydlewska.
Piotrkowianin przejmie tytuł po Grzegorzu Łomaczu, zawodniku PGE GiEK Skry Bełchatów, wicemistrzu olimpijskim w siatkówce.
- Troszkę to jest niespodziewane też dla mnie, ale również niesamowite uhonorowanie mojego sezonu, mojej kariery. Serdecznie dziękuję za to wyróżnienie i jest to dla mnie dodatkowa motywacja, żeby po pierwsze obronić to ambasadorstwo, żeby faktycznie wywiązać się z tej odpowiedzialnej roli i godnie reprezentować województwo, i sport w tenisie. Żeby jak najbardziej zachęcać ludzi do uprawiania sportu, bo jest on naprawdę piękny - podkreślał Kamil.
Podczas spotkania Szumi przekazał Marszałek Joannie Skrzydlewskiej rakietę, która grał podczas tegorocznego Wimbledonu. Zostanie ona przekazana na aukcję charytatywną Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zdjęcia: Michał Tuliński
Kamil znalazł się w gronie 25 zawodników nominowanych w Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na Najlepszego Sportowca Polski 2025 Roku

Jeśli chcesz oddać głos, wyślij sms o treści 12 na numer 7414.
Kolejnym turniejem na trasie Kamila był turniej ATP 500 w Bazylei. Szumi udanie przebrnął kwalifikacje pokonując Hiszpana Pedro Martineza (ATP 93) oraz Francuza Valentina Royera (ATP 58).
W I rundzie turnieju głównego postawił się Benowi Sheltonowi (USA) (ATP 5). Polak przegrał nieznacznie w tie-breaku trzeciego seta pokazując bardzo dobry tenis. Mecz trwał ponad dwie i pół godziny.
Wyniki:
Kwalifikacje I runda: Majchrzak - Pedro Martinez (ESP) 6/4 6/4
Kwalifikacje II runda: Majchrzak - Valentin Royer (FRA) 6/4 7/5
I runda: Majchrzak - Ben Shelton 7/6(2) 3/6 6/7(7)
US Open Championships 2025 Kamil rozpoczął od meczu z Hugo Dellienem (Boliwia, ATP 121).
Mecz trwał ponad trzy godziny. Wynik: 6:1, 6:4, 6‑7(5), 6:4 dla Kamila.
W drugiej rundzie piotrkowianin zmierzył się z Karenem Khachanovem (ATP 9), który był rozstawiony z numerem 9.
W pierwszym secie dominował Khachanov: mocne serwisy, skuteczne ataki, dobre wykorzystywanie błędów przeciwnika. Drugi set był zdecydowanie bardziej wyrównany. Szumi zdołał przełamać Khachanova na początku, ale Rosjanin wrócił, wyrównał na 4‑4, a potem wygrał tie‑breaka.
Set 3 to był przełom. Kamil zaczął agresywniej, wykorzystywał błędy Khachanova, który zaczął popełniać ich coraz więcej. Majchrzak miał dwie szanse na zakończenie seta przy serwisie Khachanova, ale ich nie wykorzystał — jednak utrzymał własny serwis i wygrał 6‑4.
Set 4 był bardzo zacięty. Obaj gracze trzymali serwis przez większość seta, ale Polak złapał momentum w kluczowym momencie: przełamał i utrzymał przewagę, by wygrać 7‑5.
Piąty set był ekstremalnie napięty. Khachanov prowadził m.in. 3‑1, miał nawet sytuację, kiedy Majchrzak serwował by pozostać w meczu przy stanie 3‑5 — wtedy Polak uratował trzy piłki meczowe.
Majchrzak potem przełamał Khachanova, doprowadził do remisu 5‑5. Potem obaj trzymali podanie i doszło do super tie‑breaka (piąty set tie‑break).
W tie‑breaku Majchrzak lepiej zaczął, osiągnął przewagę 3‑1. Khachanov próbował wrócić, ale Polak utrzymał spokój, kontrolę i wygrał 10‑5 przy tie‑breaku decydującym.
To był pierwszy w karierze Polaka triumf nad tenisistą z Top 10 ATP. Również był to pierwszy raz, gdy pokonał Khachanowa (w czwartej próbie).
Mecz był bardzo długi i emocjonujący. Zawodnik z Piotrkowa obronił pięć piłek meczowych, a także wrócił w piątym secie z wyniku 2‑5.
Wynik końcowy: 2‑6, 6‑7(4), 6‑4, 7‑5, 7‑6(5)
Trzecią rundę Kamil grał przeciwko szwajcarskiemu kwalifikantowi Leandro Riediemu. Niestety Polak musiał skreczować przy stanie 5‑3 dla Riediego w pierwszym secie ze względu na kontuzję.
Kamil nie miał sobie równych w zawodach ATP Challenger Tour na kortach twardych w Kozerkach pod Grodziskiem Mazowieckim. Turniej odbył się w na początku sierpnia 2025.
W I rundzie Szumi zagrał z Ilją Iwaszką, który próbuje wrócić do czołówki. Pierwszy set sprawił Kamilowi sporo problemów. Nie działał bekhend, nie pomagał serwis. Rezultat 3/6.
W drugim secie Szumi zaczął grać cierpliwiej, wrócił bekhend, co w połączeniu z pierwszym podaniem przynosiło sporo punktów. Iwaszka przegrał 0/6.
W trzecim secie zwyciężył piotrkowianin 3:6, 6:0, 7:5.
W kolejnej rundzie pewnie pokonał Tomasza Berkietę 6:3, 6:2. Kamil grał regularnie. Solidna postawa wystarczyła do wygranej.
W ćwierćfinale bardzo dobrą formę pokazał rywal Daniił Glinka, który napsuł Polakowi sporo krwi.
Estończyk z leworęcznym bekhendem zaskoczył regularnością i cierpliwością w wymianach. W drugim secie było to szczególnie widoczne. Na szczęście wytrzymał presję i awansował do półfinału Challengera 75 w Kozerkach z wynikiem 6:4, 3:6, 6:4.
W półfinale Kamil w dwóch setach 6:3, 6:2 pokonał Francuza Ugo Blancheta i awansował do finału.
Polak dużo pewniej serwował, rywal nie potrafił znaleźć sposobu na Kamila.
W finale zagrało dwóch najwyżej rozstawionych tenisistów. Szumi pokonał Dino Prizmicia 6:4, 6:3 i zdobył pierwszy tytuł rangi Challenger przed własną publicznością.
Przełamanie wisiało w powietrzu już od pierwszych minut. Polak był skoncentrowany i cierpliwie konstruował wymiany. Nie musiał bronić ani jednej szansy na breaka. W końcu doczekał się przełamania przy podaniu Chorwata w dziewiątym gemie, po czym bez problemu zakończył pierwszego seta 6:4.
W drugiej odsłonie Kamil pewnie zmierzał po zwycięstwo, ale Prizmic nie zamierzał się poddawać. Najbliżej wyrównania był w ósmym gemie, gdy miał trzy okazje na 4:4. Polski tenisista zachował zimną krew i oddalił zagrożenie, podwyższając prowadzenie na 5:3. Kilka minut później mógł podnieść ręce w geście triumfu po kolejnym przełamaniu Prizmicia pięknym minięciem.
Dla piotrkowianina to drugi tytuł challengerowy w sezonie (po Madrycie).
Foto: Rafał Jagielski
Wyniki
I runda: (1) Kamil – Ilja Iwaszka (PR) – 3:6, 6:0, 7:5
II runda: (1) Kamil – (WC)Tomasz Berkieta – 6:3, 6:2
Ćwierćfinał: (1) Kamil – (Q) Daniił Glinka (Estonia) – 6:4, 3:6, 6:4
Półfinał: (1) Kamil – Ugo Blanchet (Francja) – 6:3, 6:2
Finał: (1) Kamil – (2) Dino Prizmic (Chorwacja) – 6:4, 6:3